Grzegorz „Grzechu” Łaczny
Grzegorz „Grzechu” Łaczny

Zwykle wybiera własne ścieżki, przeciera nowe szlaki. Czasem jednak da się namówić na większą imprezę by pożeglować w kilka jachtów. W tym roku  być może na Adriatyku lub na Czarnym.